Podróż z psem do Nowego Jorku — relacja

🕗 4 minuty | 14 czerwca 2024 | Tekst Damian Comperlik

Cześć! Z tej strony Damian Comperlik. Od wielu lat podróżuję na pokładzie samolotu z moim czworonożnym pupilem — suczką rasy Jack Russel Terrier. Byliśmy już w różnych zakątkach świata, ale w tej relacji chciałbym zabrać Cię w podróż do Nowego Jorku Polskimi Liniami Lotniczymi.

✅ Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak wygląda podróż samolotem z psem.
  • Jakie są niezbędne szczepienia dla psa przed podróżą
  • Jakie są najlepsze miejsca w Nowym Jorku dla psów.
  • Gdzie wybrać się na wieczorny spacer w Nowym Jorku.

Lot z psem do Nowego Jorku

Moja podróż samolotem do Nowego Jorku rozpoczęła się w Katowicach. Do Warszawy leciałem Embraerem 170, by następnie przesiąść się na pokład samolotu Airbus a330-900 neo, który obsługuje połączenia między Warszawą a lotniskiem w Nowym Jorku (JFK). W związku z tym, że rejs przez Atlantyk trwa ponad osiem godzin, zdecydowałem się lecieć w LOT Business Class.

Lot minął mi szybko, a warunki podróży były bardzo komfortowe. Po wyśmienitej kolacji zdecydowałem się na drzemkę, korzystając z fotela, który rozkłada się do pozycji leżącej. Zgodnie z warunkami przewozu zwierząt na pokładzie — mój pupil spędził podróż wygodnie w swoim transporterze. 

Muszę przyznać, że każdy mój lot z psem wywołuje mnóstwo pozytywnych emocji zarówno wśród załóg, jak i pasażerów. Warto też wiedzieć, że każdy kraj, do którego planujemy podróż psa, posiada odrębne warunki przewozu zwierząt i zasady, z którymi należy się wcześniej zapoznać. 

 
 

 
 

 
 

 
 
Cena biletu obejmuje koszt przelotu, podatki, opłaty lotniskowe i inne dodatkowe opłaty, w tym paliwowe. Dodatkowo, zabierzesz na pokład bagaż podręczny do 8 kg oraz przedmiot osobisty!
Pies w transporterze na pokładzie samolotu
Ajsza na pokładzie samolotu | Damian Comperlik

Niezbędne szczepienia i formalności

Kwestia szczepień to sprawa podstawowa przed jakąkolwiek podróżą ze zwierzęciem. 

Piesek musi posiadać ważne szczepienie przeciwko wściekliźnie oraz mieć ukończone co najmniej sześć miesięcy. W przypadku stanu Nowy Jork, te szczepienie zdecydowanie wystarczy, jednak należy zawsze sprawdzić regulację stanu, lub kraju, do którego się podróżuje. 

Szczepienie przeciwko wściekliźnie jest odnotowane w unijnym paszporcie dla zwierząt, a taki paszport powinien być zalegalizowany przez powiatowego lekarza weterynarii, a nie tylko przez weterynarza, który zaczipował pieska. Jak już wspomniałem, psiak musi posiadać CHIP i zaświadczenie, że taki chip widnieje w rejestrze, który również wystawia powiatowy lekarz weterynarii (zaświadczenia są wystawiane w języku ojczystym i angielskim). 

Kiedy udajemy się do weterynarza powiatowego?

Po badaniu klinicznym NIE wcześniej niż 48 godzin przed rozpoczęciem podróży.

Kiedy formalności przed USA mamy za sobą...

Po wyjściu z samolotu czekała mnie jeszcze kontrola dokumentów, która przebiegła bardzo szybko i sprawnie. Byłem pozytywnie zaskoczony kontrolą bezpieczeństwa oraz służbą celną na lotnisku w Nowym Jorku i jej ciepłym podejściu do Ajszy.

Po opuszczeniu terminala udałem się linią metra A na Manhattan. To właśnie tam spędziłem z Ajszą kilka następnych dni.

suczka rasy Jack Russel Terrier siedząca na peronie nowojorskiego metra
Ajsza w nowojorskim metrze | Damian Comperlik
suczka rasy Jack Russel Terrier siedząca w nowojorskim metrze
Ajsza w nowojorskim metrze | Damian Comperlik

Najlepsze miejsca dla psów w Nowym Jorku

Manhattan

Ku mojemu zdziwieniu, Manhattan jest bardzo dobrze przystosowany do spacerów z psiakami. Znajdują się tu liczne placyki, na których codziennie o tej samej porze, właściciele wraz ze swoimi psami spotykają się na wspólnych zabawach.

Ajsza i słynny Hotel Plaza w tle | Damian Comperlik

Queens

Kolejnego dnia wyruszyłem na Queens. To jedna z pięciu głównych dzielnic Nowego Jorku. Ciekawym miejscem, do którego można dotrzeć linią metra A lub C jest półwysep Rockaway. Znajduje się tam przepiękna piaszczysta plaża, idealna do wspólnego biegania oraz zabaw z psem. Poza sezonem (byłem tam w lutym) jest cicho i spokojnie, co sprzyja relaksowi od pełnego turystów i tętniącego życiem Manhattanu.

Ajsza na plaży | Damian Comperlik
Ajsza na plaży | Damian Comperlik

Park przy Union Square

Następnym miejscem, do którego wybrałem się z Ajszą był park przy Union Square (Manhattan). W tej niewielkiej, zielonej przestrzeni w sercu miasta, znajdują się dwa wybiegi dla psów — jeden dla mniejszych, drugi dla większych psiaków. Obydwa z nich są ogrodzone i wyposażone w przeszkody, które zapewniają frajdę czworonogom.

Oculus

Podczas wizyty w Nowym Jorku nie można zapomnieć o Ground Zero, czyli miejscu, w którym stały ikoniczne wieże World Trade Center. Aktualnie znajduje się tam memoriał upamiętniający wydarzenie z 2001 roku. W okolicy jest również futurystyczne centrum handlowe Oculus, które wyróżnia się swoją architekturą. Samo centrum jest ogromne, a z zewnątrz oraz wewnątrz zachwyca nowoczesnością.

Ajsza przed centrum handlowym Oculus | Damian Comperlik

Wieczorny spacer po Nowym Jorku

Jednego z wieczorów postanowiłem nieco dłużej pospacerować po mieście. Nowy Jork po zmroku jest absolutnie zachwycający, dlatego polecam każdemu spacer o zachodzie słońca, szczególnie w okolicach Mostu Brooklyńskiego!

The Vessel

Nowy Jork to miasto, które jest istną przeplatanką stylów architektonicznych. Dla miłośników modernizmu punktem obowiązkowym jest The Vessel. Budynek ten (a może i rzeźbę?) można opisać jako zygzakowatą przeplatankę schodów. Muszę przyznać, że miejsce to wywarło na mnie niemałe wrażenie i polecam je każdemu, szczególnie miłośnikom architektury!

The Vessel w Nowym Jorku | Damian Comperlik
Panorama Nowego Jorku po zachodzie słońca | Damian Comperlik
Nowy Jork po zachodzie słońca | Damian Comperlik

Powrotna podróż psa do Warszawy

Po kilku dniach spędzonych w Nowym Jorku moja podróż z psem dobiegła końca i nadszedł czas powrotu do domu. Do Warszawy z lotniska JFK leciałem na pokładzie Airbusa od Air Belgium, który wykonuje połączenia dla Polskich Linii Lotniczych.

Warunki podróży na locie powrotnym były bardzo komfortowe, a jedzenie smaczne. Po siedmiu godzinach wylądowałem na Lotnisku Chopina w Warszawie. To była świetna podróż z psem do USA i kolejna pinezka na podróżniczej mapie Ajszy do przyczepienia. Serdecznie zachęcam do latania Polskimi Liniami Lotniczymi!

Wnętrze samolotu Airbus a330 wykonującego połączenia dla LOT-u | Damian Comperlik
Wybór serów i deserów na pokładzie LOT-u | Damian Comperlik

Kilka słów o formalnościach, czyli szczepienia psa i wymogi podróży

Szczepienia psa to sprawa podstawowa. USA uznawane jest za kraj, w którym nie występuje wścieklizna, w związku z czym władze przykładają do tej kwestii ogromną wagę. Piesek powinien więc posiadać ważne szczepienie przeciwko wściekliźnie i ukończone co najmniej 6 miesięcy. Jeżeli chodzi o stan Nowy Jork, szczepienie przeciwko wściekliźnie wystarczy, jednakże zawsze należy sprawdzić wymogi podróży do stanu, do którego się podróżuje (w innych stanach mogą być wymagane dodatkowe szczepienia).

Wszystkie szczepienia zwierzęcia są odnotowane w unijnym paszporcie dla zwierząt. Paszport zwierzęcia powinien być zalegalizowany przez powiatowego lekarza weterynarii, a nie tylko wystawiony przez weterynarza, który zachipował pieska. Ponadto piesek musi posiadać chip i zaświadczenie, że taki chip widnieje w rejestrze (zaświadczenia są wystawiane przez powiatowego lekarza weterynarii w języku ojczystym i angielskim).

Kiedy należy udać do weterynarza powiatowego? Po badaniu klinicznym nie wcześniej niż 48 godzin przed rozpoczęciem podróży. Te przepisy mogą się zmieniać i warto zawsze mieć aktualne informacje i regulacje wjazdowe, związane z przewozem zwierząt do USA.

Jakakolwiek podróż pieska na pokładzie wiąże się posiadaniem psiego paszportu oraz potwierdzenia, że zwierzę zostało zaszczepione — nawet podróżując po Polsce. Trzeba liczyć się też z tym, że służby celne sprawdzają numer chipu specjalnym czytnikiem i jest to praktycznie za każdym razem na lotnisku, najczęściej po lądowaniu przed opuszczeniem strefy transgranicznej.

USD

Podsumowanie

Ogólnie byłem pozytywnie zaskoczony wielką otwartością mieszkańców w stosunku do psów oraz przystosowaniem miejskiej dżungli dla właścicieli czworonogów, z którymi można wejść praktycznie wszędzie. Ponadto hotel, w którym byłem zakwaterowany, nie pobierał dodatkowych opłat za pobyt z psem, co wcale nie jest takie oczywiste.

Każdego zachęcam do podróży z psem do USA. Choć ja z Ajszą latamy razem już od wielu lat i jest przyzwyczajona do wszelkiego rodzaju środków transportu, to warto pamiętać, że pierwsze loty z psem mogą być stresujące. Warto więc odpowiednio się przygotować i załatwić wszelkie formalności przed USA. 

Przeczytaj więcej relacji z podróży