Ważna Informacja
To ważne: Przed zakupem biletu sprawdź dokumenty wymagane do przekroczenia granicy. » Sprawdź szczegóły

Ciekawostki z historii LOT-u

Czy wiesz, że...?

... w 1929 roku został rozstrzygnięty konkurs na logo przewoźnika?

Zwyciężyła praca Tadeusza Gronowskiego, jednego z najwybitniejszych przedwojennych grafików, a jego żuraw wpisany w okrąg od 1931 roku aż do dziś pozostaje symbolem PLL LOT. Tym samym nasze logo jest jednym z najdłużej używanych logotypów w Polsce oraz jednym z najstarszych wśród linii lotniczych.

****

Wacław Makowski

Pułkownik pilot inż. Wacław Makowski
źródło: NAC

...  ogromnym wyczynem było sprowadzenie w 1938 roku do Polski z Burbank, niedaleko Los Angeles, samolotu Locheed L-14H Super Electra?

Lot na „Lockheedzie” wystartował 13 maja 1938 roku. z lotniska fabrycznego w Los Angeles . Rejs odbył się przez Kalifornię, Brazylię, do Natalu przez Atlantyk południowy , z Dakaru przez Afrykę i Niemcy do Warszawy. Łączny czas przelotu wynosił 85 godzin ze średnią szybkością 292 km/h, a pokonana odległość to 24 850 km (z czego 11 godzin lotu i, 3070 km trasy, przebiegało nad Atlantykiem).

W ten sposób ówczesny Dyrektor, a zarazem pułkownik, inżynier i lotnik Wacław Makowski wraz z drugim pilotem Zbigniewem Wysiekierskim, chcieli na własnej skórze sprawdzić możliwość uruchomienia połączeń atlantyckich.

Lockheed

Locheed L-14H Super Electra
źródło: NAC

Był to drugi w historii transatlantycki przelot polskiego samolotu (pierwszego dokonał w maju 1933 roku Stanisław Skarżyński na samolocie RWD-5 bis), lecz wykonany za pomocą polskiego samolotu komunikacyjnego. Oprócz wyraźnego propagandowego i reklamowego celu, przelot był praktycznym przetestowaniem zarówno możliwości, jak i kosztów dostarczenia samolotu z amerykańskiej wytwórni do europejskiego odbiorcy drogą powietrzną, a nie jak dotychczas morzem na pokładzie statku. Była to także próba przed planowanym wówczas na lata 1940-1941, uruchomieniem przez PLL LOT stałych lotów transatlantyckich.

****

… w 1939 roku, LOT był jedną z największych linii lotniczych w Europie?

W przeddzień II wojny światowej flota LOT-u liczyła 26 samolotów, przedsiębiorstwo zatrudniało ok. 700 osób, a siatka połączeń była na ówczesne czasy imponująca – liczyła ponad 10 tys. km i obejmowała 15 krajów.
Do 30 sierpnia 1939 roku LOT przewiózł ponad 65 tys. pasażerów. W cenę biletu było wliczone 15 kg bagażu osobistego oraz transfer do centrum miasta.

Tak w 1939 roku chwalił się LOT: „kajuty pasażerskie odznaczają się wysokim komfortem, są znakomicie zabezpieczone przed hałasem, jaki sprawiają silniki, posiadają centralne ogrzewanie oraz wentylację”. Dodatkowo, dzięki wyposażeniu radiowemu samolotów, „w czasie lotu można nadawać i odbierać także telegramy prywatne”.

Po niesamowitym wyczynie, jakim było w 1938 r. sprowadzenie przez załogę pod dowództwem ówczesnego dyrektora Wacława Makowskiego drogą powietrzną do Polski najnowocześniejszego samolotu Lockheed L-14-H Super Electra, LOT planował już w 1940 r. uruchomienie połączeń atlantyckich. Takie działania postawiłyby linię w absolutnej awangardzie ówczesnych przewoźników. Niestety wojna pokrzyżowała te plany, a flota PLL LOT praktycznie przestała istnieć.

****

… kiedy do naszej floty dołączają pierwsze samoloty dalekodystansowe typu Ił-62, możliwe stają się rejsy transatlantyckie?

Od połowy maja 1972 roku maszyny te wprowadzono do służby liniowej. Zapoczątkowały one loty transatlantyckie, początkowo czarterowe do Montrealu, a 16 kwietnia 1973 roku zainaugurowano regularne połączenie z Warszawy do Nowego Yorku. Oprócz rejsów transatlantyckich do Kanady i USA, możliwe stało się uruchomienie innych połączeń dalekodystansowych Warszawy z Damaszkiem, Bombajem, Bangkokiem czy Kapsztadem.

Te największe wówczas maszyny we flocie PLL LOT, napędzane czterema turboodrzutowymi silnikami dużej mocy, mogły pomieścić 168 pasażerów i przewieźć ich z prędkością 850 km/h na odległość niemal 7000 kilometrów. Wszystkim samolotom typu Ił-62 we flocie LOT-u nadano imiona znanych Polaków.

Mimo słabego wyposażenia radzieckich samolotów typu Ił-62, a dzięki umiejętnościom naszych pilotów i nawigatorów mogły one wykonywać loty nad biegunem północnym!

****

… w latach międzywojennych obowiązek opieki i pomocy pasażerom w trakcie lotu należał do mechaników pokładowych, którzy przechodzili w tym celu specjalne przeszkolenie?

Personel pokładowy, którego zadaniem była opieka nad pasażerami zarówno w trakcie lotu, jak i przy odprawie biletowej i bagażowej, był już standardem u innych przewoźników powietrznych.

W Polsce był to zupełnie nowy zawód. W 1945 roku organizację i nadzór nad personelem pokładowym objęła specjalnie w tym celu powołana w PLL LOT komórka kierowana przez Zofię Glińską nazywaną niekiedy „pierwszą polską stewardessą”.

LOT Team

Do nowej służby rekrutowano pracownice LOT-u, a także osoby ze specjalnego polecenia. Na początku kierowano je do obsługi lotów specjalnych (jak byśmy dzisiaj powiedzieli VIP). Szybko okazało się, że opieka i pomoc pasażerom jest potrzebna także w ramach zwykłych lotów rozkładowych, a nawet jeszcze przed wejściem na pokład samolotu. Nastąpił więc podział zadań, na stewardessy pokładowe i naziemne. Do obowiązków tych drugich należała pomoc pasażerom przy odprawie paszportowej i biletowo-bagażowej oraz opieka nad nimi aż do chwili wejścia na pokład samolotu.